Jesteś na Forum Samochodowe Forum Motoryzacyjne Problemy techniczne Klimatyzacja, wentylacja i ogrzewanie Laguna I - padająca chłodnica klimatyzacji Odpowiedz z cytatem Cześć niedawna jestem posiadaczem Renault Laguny I, 2000r., DCI. Po zakupie i zrobieniu kilku mechanicznych spraw wykonałem pełny serwis klimatyzacji, ponieważ poprzedni właściciel w ogóle jej nie używał. Wymieniłem filtr kabinowy, zrobiono czyszczenie, ozonowanie i nabicie (weszła maksymalna ilość czynnika - 700g, było po prostu puściutko). Mechanik stwierdził, że po tym, co widział wtedy klimatyzacja jest w pełni sprawna, zalecił jednak po jakimś czasie przyjechać na kontrolę żeby sprawdzić, czy wszystko działa sprawnie, nie ma żadnych nieszczelności itd. Pojechałem więc wczoraj (po miesiącu od serwisu), pan wziął swoją ultrafioletową lampę, pooglądał coś tam w okolicach spodu auta od przodu i stwierdził, że zaczyna "puszczać" chłodnica klimatyzacji. Powiedział, że za niedługo klima po prostu przestanie działać. Zaproponował dwa rozwiązania:1. wprowadzenie uszczelniacza - koszt 190zł, powiedział że nigdy z tym nie wiadomo, ale powinno to załatwić sprawę na jakieś 2 sezony,2. wymianę chłodnicy klimatyzacji - gdy zapytałem o cenę, powiedział, że musiałby dokładnie sprawdzić, ale pewnie będzie to koszt rzędu 400-500 że jeśli chcę decydować się na uszczelniacz, to już, bo jak chłodnica całkowicie padnie to możliwa będzie tylko jej o tym sądzicie? Na co się decydować? Jest sens w ogóle próbować z tym uszczelniaczem? Jak w ogóle takie uszczelnianie działa?I czy cena którą podał za chłodnicę jest adekwatna do cen rynkowych, czy może samemu gdzieś takiej chodnicy poszukać?Czy nie zrobienie tego może mieć wpływ na funkcjonowanie czegoś innego w samochodzie, niż tylko klimy?Z góry dzięki za zainteresowanie . iks11 Posty: 64Zdjęcia: 1 Prawo jazdy: 0-11-2011 Przebieg/rok: 9tys. km Auto: Renault Laguna I Silnik: DCI Paliwo: Diesel Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 09 Maj 2014, 10:00 Odpowiedz z cytatem Powiem tak - d..a nie mechanik. Dlaczego? Każdy szanujący klienta mechanik od klimy, jak widzi, że klima jest pusta, zaczyna robotę od sprawdzenia szczelności układu - nabija układ klimy gazem ( dużo większym ciśnieniem niż czynnikiem chłodzącym ) i przez jakiś czas obserwuje ciśnienie. W międzyczasie sprawdza chłodnicę psikając po niej rozpylaczem. Jak ciśnienie przez kilka minut utrzymuje się bez spadków, to dopiero wtedy zaczyna nabijać układ czynnikiem samo to sprawdzanie lampą ultrafioletową - ściema. Żeby sprawdzić ( zobaczyć cokolwiek ) pod światłem ultrafioletowym, trzeba do oleju dodać specjalny, zielony odczynnik. A jak układ jest napełniony czynnikiem chłodzącym, a do oleju nie dodano tego dodatku, to nic przez tą lampę się nie do ceny chłodnicy - poszukaj na allegro, poszukaj w intercarsie i będziesz wiedział jakie są realne ceny. Możesz nawet przecież poszukac sklepu z chłodnicami w necie i zadzwonić i zapytać. Ale cena 400 - 500 zł jest chyba na do uszczelniacza - nikt ci nie powie " dawaj pan śmiało, będzie to dobre". Ma on to do siebie, że jak zadziała to jest ok. A jak nie zadziała, to stracone 160 zł plus wydatek na chłodnicę. Tutaj musisz sam bym zrobił tak - jeździłbym tak długo, aż klima przestanie działać. Wówczas będzie pewne, że jest faktycznie nieszczelność. I dopiero wtedy wymienić chłodnicę. Wcześniej oczywiście sprawdzić szczelność, czy owa nieszczelność jest tylko na chłodnicy i czy wogóle na i trzeba mieć świadomość, że nawet całkowicie szczelny układ wymaga raz w roku dobicia czynnika chłodzącego. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 09 Maj 2014, 10:39 Odpowiedz z cytatem Dzięki za tego samego mechanika robiłem miesiąc temu cały serwis klimy, nie wiem, może i dolał ten czynnik do oleju, że teraz sprawdzał ultrafioletem, aczkolwiek przy serwisie sprawdził mi niby najpierw szczelność - powiedział wtedy, że na ten moment nic nie wskazuje na to, żeby coś było nie tak, ale że jest tak mało czynnika (po nabiciu okazało się, że nie było go w ogóle), że nawet nie włącza się sprężarka, dlatego trzeba najpierw nabić, a potem zobaczyć co się będzie działo. Fakt, że o możliwości nabicia najpierw gazem ani słowa nie wspomniał. Potem po całej konserwacji i nabiciu powiedział, że klimatyzacja jest w pełni sprawna i na ten moment żadnych wycieków czy nieszczelności nie widzi, ale żeby na wszelki wypadek za jakiś czas przyjechać. No to zrobię tak, jak mówisz. Bo mam rozumieć, że jak padnie chłodnica to nic innego w aucie nie ma z tym nic wspólnego?Jedyne co mogłoby mnie już teraz przekonać do wymiany chłodnicy to chęć zachowania tego środka, którym teraz nabita jest klima, bo rozumiem, że skoro chłodnica jest nieszczelna, to środka będzie ubywać? Ale czy przy wymianie chłodnicy i tak nie ucieknie z układu cały czynnik? W sumie wątpię, żeby były tam jakieś zawory do odcięcia czynnika od ucieczki. iks11 Posty: 64Zdjęcia: 1 Prawo jazdy: 0-11-2011 Przebieg/rok: 9tys. km Auto: Renault Laguna I Silnik: DCI Paliwo: Diesel Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 09 Maj 2014, 19:02 Odpowiedz z cytatem iks11 napisał(a): Ale czy przy wymianie chłodnicy i tak nie ucieknie z układu cały czynnik? Jak sam odkręcisz to normalnie gaz się wymianą jedź na serwis żeby spuścili środek - ty wymieniasz chłodnice klimy i z powrotem do serwisu na mnie chcieli podwójną kasę za taki manewr - podłączenie maszyny i spuszczenie środka i ponowny koszt napełnienia - no wyśmiałem ich piotrpz87 Posty: 1427Miejscowość: Szczecin Prawo jazdy: 01 01 2001 Auto: Mazda 6 Silnik: 2,3 Paliwo: Benzyna Typ: Sedan/Limuzyna Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2002 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 09 Maj 2014, 22:01 Odpowiedz z cytatem OK, dzięki za porady, w takim razie jeżdżę aż ewentualnie padnie, może podjadę do jakiegoś innego serwisu sprawdzić, czy to na pewno chłodnica. iks11 Posty: 64Zdjęcia: 1 Prawo jazdy: 0-11-2011 Przebieg/rok: 9tys. km Auto: Renault Laguna I Silnik: DCI Paliwo: Diesel Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 10 Maj 2014, 20:11 Odpowiedz z cytatem Oj tam, nie przejmuj się tym tak bardzo. Jeździj, aż ci czynnika braknie. A może nie braknie, bo wszystko jest ok?A jak ci czynnika braknie, to wtedy sam sobie chłodnicę kupisz i wymienisz i pojedziesz tylko sprawdzić szczelność układu i potem nabić. Teraz wg mnie nie ma sensu sprawdzać szczelności. No chyba, że bardzo chcesz, to musiałbyś pojechać do takiego mechanika, któy ma maszynę do nabijania plus butlę z azotem żeby sprawdzić szczelność. A każdy szanujący klienta mechanik taki zestaw jak pisałem wcześniej - nawet jak układ jest szczelny, to po roku czasu i tak trzeba gazu dobić. To normalka. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Ciekawe publikacje motoryzacyjne 11 Maj 2014, 07:20 Odpowiedz z cytatem Ja mam identyczny problem,już rozglądam się za chłodnicą klimy,do mojego auta ceny zaczynają się od 280 zł,za BEHR-a będę musiał wydać zł,uszczelniacz to głupota,no chyba gdyby kosztował te 20 zł,to tak,można by próbować. PhantomASA1 Posty: 8212Zdjęcia: 1Miejscowość: Z prawdy :) Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 11 Maj 2014, 11:15 Odpowiedz z cytatem Jasne, wiem, że raz w roku trzeba dobijać czynnik .Tak zrobię, poczekam, aż przestanie działać. Na razie wszystko jest ok. iks11 Posty: 64Zdjęcia: 1 Prawo jazdy: 0-11-2011 Przebieg/rok: 9tys. km Auto: Renault Laguna I Silnik: DCI Paliwo: Diesel Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 11 Maj 2014, 13:47 Odpowiedz z cytatem Słuchajcie - a nie lepiej poszukać na allegro? Już za 30, 40 pln-ów można wyciągnąć dobrą chłodnicę. Ewentualnie poszukać jakiejś chłodnicy blisko siebie, żeby ewentualnie oddać jakby było coś nie tak. Kupisz, założysz sam, pojedziesz sprawdzić szczelność układu i jak będzie ok, napełnisz czynnikiem. Ja zrobiłem tak w swojej Nubirce - jak mi chłódnica padła na mocowaniach, to kupiłem używkę, sprawdziłem pod ciśnieniem, założyłem i napełniłem układ czynnikiem. Trzyma już 2 rok. Wcześniej padły mi dwie chłodnice, które kupowałem nówki sztuki i to jednej z najlepszych firm. Pierwsza padła mi po roku, to wymienili na gwarancji i jeszcze chcieli wcisnąć kit, że to moja wina, bo nie zabezpieczyłem chłodnicy przed kamykami . Ta gwarancyjna padła mi dokładnie 3 dni po końcu gwarancji. Następna nówka sztuka padła mi też po dwóch latach. I co ciekawe - obie padły na mocowaniach...Kupiłem w końcu używkę oryginalną i git. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 11 Maj 2014, 16:32 Odpowiedz z cytatem Myślałem o używce, ale wyszedłem z założenia, że nigdy nie wiadomo, co się kupi. A z używanymi częściami różnie bywa, nie zawsze tak łatwo idzie je oddać. Często są gwarancje rozruchowe na jakiś czas, jak potem sprzęt padnie, to d..a .Wspominaliście już kilkakrotnie o samodzielnej wymianie - to skomplikowane? Powiem od razu, że w samodzielnej mechanice samochodowej jestem totalnym laikiem, nic nigdy sam nie wymieniałem w Lagunie oprócz płynów . Nie mam też zbyt warunków na majsterkowanie, bo nie mam garażu ani kanału. iks11 Posty: 64Zdjęcia: 1 Prawo jazdy: 0-11-2011 Przebieg/rok: 9tys. km Auto: Renault Laguna I Silnik: DCI Paliwo: Diesel Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 11 Maj 2014, 21:17 Odpowiedz z cytatem iks11 napisał(a):Myślałem o używce, ale wyszedłem z założenia, że nigdy nie wiadomo, co się się - ale jak coś, co kosztuje około 500 zł nowe, można wytargać za 50 zł używkę, to warto się nad tym napisał(a): A z używanymi częściami różnie bywa, nie zawsze tak łatwo idzie je oddać. Często są gwarancje rozruchowe na jakiś czas, jak potem sprzęt padnie, to d..aDlatego warto kupować przez internet. A jeszcze lepiej jak można samemu odebrać - widać co się bierze. A jak przy sprawdzeniu okaże się, że jest uszkodzona, to oddaję - mam takie prawo przy zakupach przez napisał(a):Wspominaliście już kilkakrotnie o samodzielnej wymianie - to skomplikowane? Zrób tak - otwórz maskę i popatrz do czego jest zamocowana chłodnica i jaki jest dostęp do mocowań, czyli co trzeba zdemontować, żeby wygodnie ją wyjąć. Oprócz tego popatrz w jakim miejscu są połączenia chłodnicy z układem chłodzenia i sam określisz, czy dasz radę to sam zrobić, czy nie. Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych... MotoAlbercik Posty: 18654Zdjęcia: 1203Miejscowość: Tychy Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ Silnik: 4,7 ccm3 253 KM Paliwo: Benzyna + LPG Typ: Terenowy Skrzynia biegów: Automatyczna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra 12 Maj 2014, 19:14 Odpowiedz z cytatem Ok, tak zrobię. Tak czy siak na razie czekam, aż ewentualnie przestanie funkcjonować, wtedy będę myśleć . iks11 Posty: 64Zdjęcia: 1 Prawo jazdy: 0-11-2011 Przebieg/rok: 9tys. km Auto: Renault Laguna I Silnik: DCI Paliwo: Diesel Typ: Hatchback Skrzynia biegów: Manualna Rok produkcji: 2000 Wyślij odpowiedź Odpowiedz z cytatem Góra Tagi: laguna, chłodnica, klimatyzacja, wymiana, kupię, czas, klima, nieszczelny, serwis, gwarancja, mechanik, plusy, części, samochód, światła, Renault, allegro, ozonowanie, chłodzenie, podłączenie Klimatyzacja, wentylacja i ogrzewanie
Koszty wymiany chłodnicy klimatyzacji zależą od wielu czynników, takich jak marka i model samochodu, rodzaj chłodnicy oraz miejsce, w którym zostanie ona wymieniona. Koszty mogą się wahać od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. W celu uzyskania dokładnej ceny należy skontaktować się z warsztatem samochodowym lub serwisemNie da rady, musisz rozszczelnić klimę i go wyciągnąć. Jak z dostępem do środka (czy w ogóle jest możliwy) nie wiem, ale i tak byś raczej musiał praktycznie całą dechę zdemontować. Edytowane 4 Lipca 2012 przez fred W mojej Megi rozsypał się skraplacz klimatyzacji i zastanawiam się nad samodzielną wymianą (głównie z powodu terminów). I teraz pytanie jak głupi to pomysł. Montaż i demontaż nie powinien stanowić problemu. Problemem jest czynnik i olej. Dostępne so zestawy do samodzielnego nabijania. Czy to się
Witam. Niedawno nabyłem Forda mondeo. Jako że kupiłem go jeszcze kiedy było dość chłodno ciężko mi było sprawdzić na ile sprawna jest klimatyzacja. Po pierwszych upałach okazało się że klimatyzacja dmucha ciepłym powietrzem. Nabiłem ją więc, a jako że nie znałem przeszłości tej klimatyzacji, no i dmuchała ciepłym powietrzem, skusiłem się na nabicie razem z kontrastem, żeby w razie czego zlokalizować wyciek. Nabita klimatyzacja dmuchała zimnym powietrzem parę godzin i wszystko z niej uciekło... W warsztacie ustalili że cieknie z chłodnicy. Jako że w warsztacie coś bardzo mocno chcieli na mnie przyciąć, postanowiłem wymienić chłodnicę sam. Opiszę tutaj jak wymienić chłodnicę (na przykładzie Mondeo mk4 TDCI 125KM). Nie jest to aż tak skomplikowane jak mogło by się wydawać. Co prawda czasami ciężko się dostać w niektóre miejsca, ale wydaje mi się że jak na amatora poszło mi w miarę sprawnie. Dodam tylko, że bez podnośnika albo kanału nawet nie ma co myśleć o wyjmowaniu tej chłodnicy... Podczas wymiany zrobiłem kilka zdjęć (z góry przepraszam za jakość niektórych), mam nadzieje że trochę to wam ułatwi. ogólnie będziemy potrzebowali: trochę kluczy, na pewno 6mm, 7mm, 8mm, 10mm. płaski śrubokręt, ale bardzo bardzo krótki (numerek 1 na pierwszym zdjęciu). śrubokręt krzyżakowy śrubokręt torx Oczywiście najważniejszą część czyli nową chłodnicę. Ja kupiłem firmy NRF i w zestawie miałem od razu nowe oringi. jakiś preparat penetrujący (na zapieczone czy też przyrdzewiałe śrubki) smar silikonowy i pewnie jeszcze różne rzeczy o których teraz nie pamiętam... Podczas wymiany należy zachować wszystkie zasady bezpieczeństwa, samochód zostawić na ręcznym etc... jeśli nie jesteście pewni czy się za to brać to się za to nie bierzcie... Moja klimatyzacja była zupełnie pusta więc mogłem bezpiecznie pracować. Jeśli jednak klimatyzacja nie jest kompletnie pusta i jest pod ciśnieniem POD ŻADNYM POZOREM NIC SAM NIE RÓB, koniecznie trzeba opróżnić klimatyzację... No więc zaczynamy: Na początek zdejmujemy plastikową pokrywę nad chłodnicą trzyma się ona na 2 spinkach i kilku zatrzaskach, spineczki ładnie się*wykręcają gwiazdkowym śrubokrętem (miejsce tego plastiku jest oznaczone numerkiem 2 na pierwszym zdjęciu. Należy także odkręcić i wyjąc światła inaczej było by bardzo ciężko. Światła wykręca się bardzo łatwo, a jeżeli ktoś z was wymieniał już przepaloną żarówkę to pewnie wie jak to zrobić więc nie będę tego tłumaczył. Zdjęcie 1 Po zdjęciu tej pokrywy zobaczymy chłodnicę (zaznaczona na czerwono na zdjęciu nr 2) zaraz za nią znajduję się*chłodnica silnika, dlatego też należy bardzo uważać żeby jej nie uszkodzić. Zdjęcie 2 Następnym krokiem będzie odkręcenie dolnej osłony silnika (niestety nie mam zdjęcia z pod samochodu, ale kawałek jej widać na zdjęciu nr 3 - to ten kawał plastiku po lewej stronie) Trzyma się on na kilku spinkach spinkach które najlepiej sobie podważyć płaskim śrubokrętem, oraz na kilku śrubach 10mm i kilku śrubach 8mm. Następnie przystępujemy do odkręcania intercoolera (znajduje się on na dole przed chłodnicą klimatyzacji - zdjęcie nr 3 po prawej stronie) . I tutaj znajdzie zastosowanie krótki śrubokręt. Po obu stronach intercoolera są przymocowane rury (wlot i wylot powietrza) metalowymi opaskami zaciskowymi. Musimy je odkręcić. Mi najwygodniej było zrobić to śrubokrętem, ale być może komuś będzie łatwiej odkręcić go kluczem (tutaj chyba 7mm pasowało). Po poluzowaniu opasek wyciągamy rury. Następnie odkręcały od dołu intercooler - trzyma się ona na dwóch śrubach (chyba 10mm). po odkręceniu delikatnie wyjmujemy i odkładamy na bok. Zdjęcie 3 Teraz przystępujemy do odkręcenia chłodnicy. Po lewej stronie znajduje się*złącze chłodnicy. Należy je odkręcić, są tam 3 śruby (zaznaczone na zdjęciu 4) górna to bodajże 8mm a dwie dolne 10mm. Należy przy tym szczególnie uważać, aby nie uszkodzić instalacji klimatyzacji. Najlepiej psiknąć czym penetrującym aby ułatwić sobie życie. Zdjęcie 4 Następnie należy wypiąć złączę... jeśli nie będzie chciało wyjść to można lekko podważyć śrubokrętem (ale delikatnie). Bardzo ważna rzecz. Pod tym złączem jest taki mały kwadratowy czarny plastik. (jakiś wspornik czy coś w tym stylu) wygląda on tak: Zdjęcie 5 a tak miejsce gdzie wchodzi:Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Zdjęcie 6 należy go przekręcić o 90 stopni i wyjąć. Cała chłodnica osadzona jest na zaczepach, nie jest nigdzie więcej przykręcona. Należy więc podnieść ją lekko do góry tak żeby wyszła z wszystkich zaczepów, a gdy wyjdzie wyjąć ją ostrożnie od spodu (przy tej czynności należy bardzo uważać, aby przypadkiem nie uszkodzić chłodnicy silnika. No i chyba tyle. Po włożeniu nowej chłodnicy wszystko należy zrobić od tyłu. dodam tylko że oringi warto lekko przesmarować smarem silikonowym. Mam nadzieje, że komuś się to przyda. A w razie pytań proszę pisać.sW1YPv.