Odżywianie i Odchudzanie. czy mozna jesc za duzo ryb ? cel: masa. rybe staram sie jesc codziennie. np 2x w tyg (sroda/piatek) filet z dorsza, jest tez 2x tuń czy k, 1 sledz i jeszcze makrela albo cos w ten deseń. czy spozywanie ryby z taka czestotliwoscia moze miec jakis negatywny wplyw na cokolwiek ? dodam ze nie sa to jakies ogromne ilosci

Kreatywna praca w branży mody – visual merchandiser, trendsetter, a może stylista? Pasjonujesz się modą i dodatkowo masz kreatywną duszę? Co powiesz na pracę w magazynie modowym albo jako visual merchandiser – wachlarz możliwości jest naprawdę szeroki. Od bardziej artystycznych pozycji jak kostiumograf, aż po zawód dziennikarza mody. W naszym artykule przedstawiamy propozycje aktywności zawodowej w tym niesamowitym świecie, który jest syntezą wielu (dziedzin) sztuk, a także podpowiadamy jakie umiejętności oraz doświadczenie są wymagane, aby dostać wymarzoną pozycję. W tekście Na czym polega kreatywna praca w branży fashion? Zawody na rynku mody – propozycje i wymogi Visual merchandiser Fotograf mody Dziennikarz mody Kostiumograf Może influencer Jakie ukończyć studia i kursy, aby pracować w świecie mody? Perspektywy rozwoju w branży mody Praca w branży mody – z czym się wiąże i na czym polega? Mówiąc o pracy w branży mody, pierwsze co przychodzi na myśl to projektowanie ubioru, jednak możliwości jest o wiele więcej. W tym sektorze istnieje wiele zawodów, które w kreatywny sposób zajmują się odzieżą. W zależności od poziomu wykształcenia można wybierać spośród różnych form zatrudnienia w domach mody, wydawnictwach i instytucjach artystycznych, takich jak np. teatr. Istotną częścią tej branży są między innymi kostiumografowie, fotografowie czy dziennikarze mody. Jednak zmieniający się rynek odzieżowy spowodowany rozwojem technologii, a także nowymi regulacjami dotyczącymi ochrony środowiska przyczynia się do powstawania coraz to nowych miejsc pracy związanych z różnymi kwalifikacjami i doświadczeniem. W ostatnich latach wielu entuzjastów mody zaczęło prowadzić własną działalność gospodarczą, pracując np. jako stylista personalny, czy też influencer modowy. W głównej mierze są aktywni online i dzięki swojemu doświadczeniu, a także zasięgowi w mediach społecznościowych, dzielą się nie tylko swoją wiedzą, ale stanowią również inspirację dla swoich obserwatorów. Dodatkowo różne marki chętnie zapraszają ich do współpracy, czy to na zasadzie barterowej, czy w przypadku bardzo dużej rozpoznawalności – finansowej. W ostatnich latach wielu entuzjastów mody zaczęło prowadzić własną działalność gospodarczą, pracując np. jako stylista personalny czy też influencer modowy. W głównej mierze są aktywni online i dzięki swojemu doświadczeniu, a także zasięgowi w mediach społecznościowych, dzielą się nie tylko swoją wiedzą, ale stanowią również inspirację dla swoich obserwatorów. Dodatkowo różne marki chętnie zapraszają ich do współpracy, czy to na zasadzie barterowej, czy w przypadku bardzo dużej rozpoznawalności – finansowej. Praca w branży mody – od visual merchandisera do kostiumografa Zebraliśmy popularne zawody związane z pracą w branży modowej w jednym miejscu: Czym zajmuje się visual merchandiser Początkowo była to osoba zajmująca się wyglądem witryny sklepowej. Aktualnie visual merchandiser ma do dyspozycji także całą powierzchnię sklepu, w której podejmuje działania zarówno związane z marketingiem, jak i zarządzaniem produktami. Do jego zadań należy opracowywanie koncepcji działań reklamowych, na przykład w formie wystaw w witrynach sklepowych, a także ułożenie produktów w sklepie zgodnie z aktualnymi trendami i w taki sposób, aby przyciągnąć wzrok przechodzących obok. Podczas planowania visual menchandiser powinien wziąć pod uwagę kilka czynników budżet oraz warunki panujące w lokalu, np. jaki rodzaj oświetlenia jest dostępny na miejscu oraz jakie są możliwości konstrukcyjne pomieszczeń. W tym zawodzie istotną rolę odgrywa także analiza rynku, dzięki której marka może pozostawać konkurencyjna i spełniać oczekiwania klientów. Istotne kompetencje i umiejętności w zawodzie visual merchandisera: Poczucie stylu i estetyki Dobre umiejętności organizacyjne Skuteczna komunikacja Gotowość do wyjazdów służbowych. Praca jako fotograf mody Masz talent do uwieczniania chwil aparatem fotograficznym i chcesz połączyć go z pasją do mody, ale nie wiesz od czego zacząć? Tak naprawdę większość fotografów mody zaczynała od ogólnej fotografii, np. w ramach studiów na ASP, a następnie zdobywała doświadczenie np. podczas tworzenia lookboków dla początkujących projektantów. Poza tym na rynku można znaleźć różnorodne kursy - od zdjęć mody streetwearowej aż po kolekcje haute couture na wybiegach. Podczas szkolenia dowiesz się jak tworzyć tablice inspiracji, czyli tzw. moodboardy, profesjonalnie edytować zdjęcia, czy drukować je w wysokim standardzie. Jako fotograf mody możesz mieć zlecenia od różnych klientów: do magazynów mody, produkcji filmowych lub na pokazy. Często również wykonuje się sesje stricte produktowe. Wszystko zależy od tego, czy zdecydujesz się na wszechstronność, czy na specjalizację. Istotne kompetencje i umiejętności w zawodzie fotografa mody: Wrażliwość na piękno i poczucie estetyki Dobra znajomość programów do obróbki zdjęć, a także obsługi aparatów Komunikatywność Elastyczność pracy. Osoby, które chcą zostać fotografami mody, powinny pamiętać, że na tej ścieżce kariery zazwyczaj nie ma regularnych godzin pracy. W zależności od życzenia klienta sesje zdjęciowe mogą odbywać się również późnymi wieczorami lub w weekendy. Osoby, które chcą zostać fotografami mody, powinny pamiętać, że na tej ścieżce kariery zazwyczaj nie ma regularnych godzin pracy. W zależności od życzenia klienta sesje zdjęciowe mogą odbywać się również późnymi wieczorami lub w weekendy. Praca w magazynie modowym jako redaktor Jeśli opisujesz siebie jako otwartą, dociekliwą, entuzjastyczną i kreatywną osobę, zawód dziennikarza mody jest tym, w czym z pewnością się odnajdziesz. Warto rozpocząć od stażu w magazynie modowym. Później możesz pracować w wydawnictwie, lokalnej gazecie, mediach internetowych, a także w radiu i telewizji – możliwości jest wiele. Większość redaktorów ukończyła studia dziennikarskie, a następnie skoncentrowała się na modzie. A teraz na bieżąco informują czytelników lub widzów o najnowszych trendach i wydarzeniach z tego kreatywnego świata. Warto rozpocząć od założenia bloga o tej tematyce, aby zdobyć pierwsze doświadczenie i przekonać się, czy faktycznie czujesz się w tej branży jak ryba w wodzie. Obowiązki dziennikarza mody: Analiza nowinek ze świata mody Przeprowadzenie wywiadów eksperckich (np. z projektantami) Obecność na największych wydarzeniach z branży (np. pokazach mody) Tworzenie treści - wiadomości, reportaży, filmów dokumentalnych, podcastów itp. Przygotowywanie wpisów na social media oraz witryny internetowe. Ponieważ zawód dziennikarza mody nie jest terminem chronionym, teoretycznie każdy może się nim nazywać. Jeśli jednak chcesz być poważnie traktowany w tej branży, warto zdobyć solidne wykształcenie i doświadczenie np. podczas stażu w magazynie modowym, gdzie nauczysz się dziennikarskiego rzemiosła. Ponieważ zawód dziennikarza mody nie jest terminem chronionym, teoretycznie każdy może się nim nazywać. Jeśli jednak chcesz być poważnie traktowany w tej branży, warto zdobyć solidne wykształcenie i doświadczenie np. podczas stażu w magazynie modowym, gdzie nauczysz się dziennikarskiego rzemiosła. Istotne kompetencje i umiejętności w zawodzie dziennikarza mody: Orientacja w bieżących trendach Komunikatywność Dobre pióro Ciekawość świata i pasja do mody. Kreatywna pracaw branży mody: kostiumograf Tworzysz niebanalne kostiumy, które nadają się do teatru, filmu lub produkcji telewizyjnej? Praca kostiumografa powinna ci się spodobać! To zawód, który z pewnością pozwala realizować nawet najbardziej oryginalne artystyczne koncepcje. Zawód ten opiera się na twórczej współpracy między projektantem kostiumów i reżyserem oraz projektantami scenografii i oświetlenia, dzięki czemu wszystko tworzy harmonijną całość. Inne zadania to oczywiście samo tworzenie strojów, czyli zamawianie materiałów i przymiarki, a także późniejsza konserwacja. Dopóki twoje pomysły mieszczą się w budżecie produkcji, możesz tu naprawdę rozwinąć skrzydła i puścić wodze fantazji. Istotne kompetencje i umiejętności w zawodzie kostiumografa: Kreatywność i wyobraźnia, która pozwala przekształcić tekst w obraz Uzdolnienia i zmysł artystyczny Zainteresowanie historią sztuki, a także wzornictwem i materiałami. Stylista modowy a może influencer? Lubisz modę i jesteś na bieżąco ze wszystkimi trendami? Chcesz, aby były one częścią twojego życia i źródłem utrzymania? Zostań stylistą albo infulencerem mody. Oba te zawody oferują przede wszystkim dużą elastyczność pracy zarówno pod względem klientów, jak i czasu. Istnieją szkoły dla stylistów mody, jednak ich ukończenie nie jest warunkiem koniecznym, aby odnieść sukces w tej branży. Jeśli masz poczucie stylu i estetyki oraz potrafisz stworzyć niebanalną stylizację nawet przy ograniczonych zasobach – warto spróbować swoich sił. Możesz też połączyć oba te kierunki w jeden – inspirować swoich obserwatorów i dzielić się konstruktywnymi poradami. Istotne kompetencje i umiejętności w zawodzie influencera modowego i stylisty: Kreatywność Komunikatywność Analiza trendów Zainteresowanie historią mody. Kurs mody, a może studia – jakie wykształcenie trzeba posiadać, aby pracować w branży kreatywnej Aby zdobyć wymarzony zawód w branży mody, istnieje kilka dróg. Jedna z nich prowadzi przez uczelnię. Aktualnie powstaje coraz więcej kreatywnych kierunków w takich szkołach, jak: warszawskie Via Moda, MSKPU (Międzynarodowa Szkoła Kostiumografii i Projektowania Ubioru) oraz School od Form czy krakowska SAPU – Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru. Często studiowanie tam to jednak droga inwestycja, dlatego większość osób wybiera ogólne kierunki na uczelniach publicznych, a następnie specjalizuje się w rynku mody. Niebywale pomocne okazują się kursy i staże u najlepszych w branży. Najważniejsza zasada głosi „im wcześniej zdobędziesz praktyczne doświadczenie, tym lepiej”. Jak można to osiągnąć? Po pierwsze, zacznij tworzyć własne portfolio, dzięki czemu będziesz mieć możliwość obserwowania progresu rozwijania swoich umiejętności. Praktyki pozwolą ci na zdobycie pierwszego doświadczenia zawodowego i nawiązanie kontaktów. Inną możliwością jest zaangażowanie się w modę jako hobby, na przykład poprzez prowadzenie bloga lub założenie konta w mediach społecznościowych. Jeśli uważasz, że kreatywny zawód w branży modowej jest dla ciebie – przedstawiamy kilka możliwości rozwoju: Visual Merchandiser: Studia Marketing, Kurs Kreowania Przestrzeni Handlowej Fotografia mody: Studia na wydziale Fotografii, kurs Fotografii Mody Dziennikarstwo modowe: Dziennikarstwo, Dziennikarstwo Modowe (Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych im. prof. Michała Iwaszkiewicza w Poznaniu), Dziennikarstwo Mody i Stylu (Dolnośląska Szkoła Wyższa), Komunikacja w modzie Kostiumograf: Kostiumografia (MSKPU), Technik Włókienniczych Wyrobów Dekoracyjnych, Projektowanie Ubioru Kariera w branży fashion Możliwości pracy w branży mody są wielowymiarowe - od marek odzieżowych, producentów tekstyliów, przez czasopisma, agencje, telewizję, po radio. Daje to szeroki wybór potencjalnych pracodawców. Oprócz stałego zatrudnienia można również prowadzić własną działalność gospodarczą i pracować jako usługodawca. Jest to możliwe na przykład w przypadku fotografa mody. Na przestrzeni ostatnich lat można zauważyć dużą ewolucję zawodów w świecie mody i pojawienie się całkowicie nowych profili zawodowych, jak na przykład stylista mody online lub influencer modowy. Podsumowanie: fotograf mody, visual merchandiser, a może kostiumograf – wszechstronna branża kreatywna Jeśli pasjonujesz się modą i masz kreatywną duszę, branża kreatywna ma wiele do zaoferowania, a zawód klasycznego projektanta mody to zaledwie czubek góry lodowej. Podczas gdy jako visual merchandiser w głównej mierze zajmiesz się tworzeniem ekspozycji w sklepie, które zapewnią spójny wizerunek marki, jako fotograf mody będziesz brać udział w artystycznych sesjach zdjęciowych do magazynu lub podczas różnych wydarzeń. A może posiadasz lekkie pióro i z łatwością przelewasz swoje myśli na papier? Wówczas zawód dziennikarza mody będzie dla ciebie idealny. Jeśli uważasz, że twoje projekty najlepiej prezentują się na dużej scenie – warto pomyśleć o pracy kostiumologa. W tym zawodzie projektuje się kostiumy do przedstawień teatralnych, a także projekcji filmowych czy telewizyjnych. Wszystkie te ścieżki kariery łączą podobne cechy - praca w branży mody jest twórcza, związana z analizą trendów, nieskrępowaną wyobraźnią i odniesieniami do historii. Podążaj za swoją pasją i rozważ wszystkie mocne strony - wtedy na pewno znajdziesz na tym rynku twoją wymarzoną pracę. Źródła: Źródła zdjęć: Bradbury
Hotspoty wędkarskie są oznaczone na mapie ikoną ryby z gwiazdką lub kompas. Po dotarciu do tych lokacji znajdź obszar, w którym ryby wyskakują z wody. Gra wyświetla monit, jeśli przynęta trafi w obszar, w którym skaczą ryby. Znajdowanie nowych miejsc wędkarskich jest powiązane z umiejętnościami wędkarskimi.
Już w 2004 roku władze włoskiego miasta Monza wydały zarządzenie, zabraniające hodowli rybek akwariowych w kulach. Obecnie we Włoszech w wielu miastach (np. w Rzymie) wprowadzony jest również ten zakaz. Wprawdzie Włosi mają inne, ważniejsze problemy, którymi powinni się zająć. Ale chwała im za przynajmniej sprowokowanie rozmowy na temat męczenia ryb w kulach. Fish Eye / Robet Gligorov Bardzo często w restauracjach (najstraszniejsze to chyba u “chińczyka” bo nie wiadomo, czy to dekoracja czy spiżarnia), sklepach u fryzjera czy nawet w klubie fitness potykamy “akwarium” w postaci kuli a w niej woda jak szambo i biedna umęczona ryba. Dlaczego zatem nie wolno trzymać ryby w kuli? Niestety, bardzo często nawet w sklepach zoologicznych możemy się natknąć na sprzedawcę, który poleci kulę jako super rozwiązanie. Sam byłem świadkiem takiej sceny, gdzie córka przekonywała mamę, że kula nie bo ryba się męczy, ale sprzedawca (sklep Zoonatura w Krakowie, Zakopianka) przekonał obie damy, że “spokojnie, bojownik będzie się w kuli czuł wspaniale”. W kuli najczęściej spotykaną rybą jest welonka, które obecnie dostała miano „złotej rybki”, oprócz welonek w kuli możemy spotkać także bojownika. W kuli ryb trzymać nie wolno! Nie powinniśmy dawać się nabrać na wątpliwą “estetykę” kuli i jej pięknie zniekształcające obraz rybki parametry, na “łatwość” utrzymania ani cenę. W kuli po prostu nasza ryba będzie miała piekło i będzie się szybko albo powoli (gorzej dla niej) zamęczała na śmierć. Szczególnie fatalne dla zdrowia ryby są małe kule, czyli te o pojemności do 30 litrów. A raczej mało kto kupuje większe (co niekoniecznie pomoże rybie). Najważniejsze punkty, jakie przemawiają za szkodliwością kul to: W kuli ze względu na jej kształt nie następuje prawidłowa wymiana gazowa. Innymi słowy ryba jest duszona a woda kiśnie. Tak, bojownik oddycha powietrzem, ale bardzo słaba wymiana CO2 na O2 (wymiana gazowa) prowadzi do wzrostu szkodliwych związków azotowych, a nawet do śnięcia ryb. Woda szybciej się brudzi. Występują problemy z jakością wody, jest duża huśtawka parametrów. Jeżeli ktoś ze znajomych ma kulę – powąchajcie jego wodę w akwarium i dajcie mu ten artykuł do przeczytania W małych kulach do 30 litrów (najczęściej kupowane), bardzo ciężko jest zamontować sprzęt uzdatniający wodę, czyli filtr. Sprzedawca wprawdzie twierdzi, że jest to niepotrzebne, ale czy Ty pijesz swoje siki? Tak samo trudno jest znaleźć miejsce na grzałkę a jak już się uda to kosztem niewielkiej już przestrzeni. I totalną bzdurą jest to, że bojownik nie potrzebuje grzałki. Bojowniki pochodzą z Azji – z półwyspu Indochińskiego i wysp Indonezji. Ryba ta wymaga wody o temperaturze 25-28 C a nie “temperatury pokojowej”, która przez połowę roku w Polsce jest dużo niższa. Rybka ma bardzo mało przestrzeni do pływania, szczególnie po linii prostej Welonka w kuli karłowacieje. Jeżeli akwarium jest za małe – a kula na pewno jest za mała, rybka przestaje rosnąć. Niestety jej wnętrzności ( żołądek, jelita itp.) nadal rosną. W końcu są tak uciśnięte, że ryba umiera. Jest to powolna i strasznie męcząca śmierć. Kula nie posiada kątów. Każde zwierze, nawet ryba gdy źle się czuje, chowa się w kącie. W kuli, cały czas jest zestresowana bo nie ma gdzie się schować. Kula posiada symboliczną wręcz powierzchnię dna, w której nie mogą się zasiedlić pożyteczne bakterie. Nie mówiąc już o tym, że większość hodowców-sadystów nie ma w kuli nic poza “fajniusimi” kolorowymi kryształkami. Kula zniekształca widok. Zarówno nam – wszystko w kuli wygląda nienaturalnie, jak i rybie. Co ujawnia się stresem ryby. A stres osłabia organizm ryby i doprowadza do choroby i utratę odporności. Przez patrzenie z wnętrza kuli na zaokrąglony świat i załamujące się światło ryba traci wzrok. Rybka pływa w kółko, co w krótkim czasie doprowadzi do problemów z błędnikiem. Taka rybka przeniesiona do normalnego akwarium nie odzyska już zdrowia i do końca będzie się miotała i próbowała się “odnaleźć” Przez swoją okrągłość i brak krzywizn, ryba podczas pływania wytwarza wibracje wody, która odbija się od ”ścianek” i powraca do ryby, co powoduje ciągły stres, dlatego też niektóre ryby prawie w ogóle w kulach się nie ruszają. W kuli nie można zasadzić dużej ilości roślin, które pochłaniają szkodliwe substancje. Co gorsza, często hodowcy-sadyści wrzucają do kuli biednej rybie sztuczną roślinkę, żeby ta jak już pływa to miała możliwość pokaleczenia się o jej ostre krawędzie. Mówiąc krótko – przez okrągły kształt kuli powstaje wiele czynników negatywnych dla ryby: zaburzenie wymiany gazowej, zaburzenie umiejscowienia się ryby w przestrzeni, brak kątów i kryjówek, brak możliwości określenia przez rybę obszaru na jakim się znajduje. To wszystko prowadzi do stresu i często do śmierci. Po co kupujesz kulę? Twoja niewiedza kosztuje rybę zdrowie! No właśnie, po co kupować kulę? Bo co? Bo tanio? Bo wygodnie? Bo “nie trzeba” filtra i grzałki, lejemy wodę z kranu, wrzucamy bojownika i ma i tak 100x lepiej niż w sklepie w kubku? Człowieku – zastanów się! Przecież w sklepie taki nieszczęsny bojownik jest tylko kilka dni i tylko po to, żeby kupił go jakiś zapalony akwamaniak. I taki bojownik całym swoim małym rybim sercem marzy, żeby nowa Pani czy Pan dał mu przynajmniej minimalne warunki do życia. Przecież w sklepie najprostsze akwarium 25 litrowe kosztuje raptem 30 zł! Nawet jak nie dasz do niego filtra to i tak ryba będzie miała jak w raju w porównaniu z kulą. A filtr niech też będzie nawet najtańszy chińczyk z Allegro. Wszystko w sumie będzie niewiele droższe od ryby. Nawet jeśli zapewnimy podstawowe wyposażenie akwarium w kuli, długość życia ryb będzie o połowę krótsza. Hodowla ryb w kulach powinna być zabroniona, gdyż w kuli ryby się męczą! Hodowca bojowników – nie trzymaj bojownika w kuli ani w butelce. A dla Ciebie ile warte jest zdrowie i życie Twojego bojownika? This entry was posted in Poradniki and tagged akwarium, bojownik, kula, złote rybki. Bookmark the permalink.
W starożytnych Chinach bardzo często łapano te ryby do hodowli w niewoli. Od tego czasu trwało tworzenie zbiorników, a w czasie reprodukcji krzyżowano różne gatunki. W tym przypadku najczęstszą mutacją, jaką uzyskano, było wyróżniające się wśród alg złote ubarwienie. Charakterystyka złotych rybek Rozmiar i kolor

Od wakacji publikujemy na naszym blogu cykl „Najlepsze miejsca do wędkowania”, w którym polecamy najróżniejsze łowiska, znajdujące się na terenie całej Polski. Dziś również startujemy z tematem, który będzie pojawiał się regularnie, jednak tym razem nie będziemy skupiać się na miejscach sprzyjających wędkowaniu, lecz na rybach, które najczęściej można znaleźć w polskich zbiornikach. Uważni czytelnicy naszego bloga, a także zapaleni wędkarze bez problemu wymienią te gatunki ryb, których populacje w polskich wodach są najliczniejsze. Warto jednak dokładnie im się przyjrzeć – sprawdzić, czym cechuje się ich sposób żerowania, a także w jakich warunkach zazwyczaj występują.. Posiadając te wiadomości, łatwiej będzie uzyskać satysfakcjonujące nas wyniki, a także rzadziej będziemy popełniać błędy. W końcu wiedza jest podstawą! 1. Leszcz Leszcz jest rybą, którą spotkać można niemal w każdym rodzaju słodkich wód. Polując na leszcze, można więc wybrać się nad jezioro, albo średnią lub wielką rzekę nizinną. Wyjątkiem są jedynie warunki górskie, ponieważ tam leszcze nie występują – próżno jest więc szukać ich na przykład w potokach. Leszcze żerują przede wszystkim przy dnie zbiornika, ponieważ ich pożywieniem są właśnie małe zwierzęta denne, takie jak larwy owadów oraz niewielkie skorupiaki i mięczaki. Pokarm, znajdujący się w mule, na pewno wzbudzi zainteresowanie tych ryb. Oficjalny rekord Polski w połowie leszcza został ustalony w 2016 roku – złapany okaz ważył prawie 7,5 kilograma, a jego długość wynosiła 73 centymetry. 2. Karaś Karasie – podobnie, jak leszcze – występują w większości zbiorników, jakie znajdują się na terenie Polski, a więc znaleźć je można w jeziorach, rzekach, stawach i wyrobiskach, a także strumieniach. Preferują one jednak płytkie akweny o niewielkich rozmiarach, które porośnięte są bujną roślinnością. Cechą charakterystyczną karasia jest fakt, że ryba ta jest niezwykle wytrzymała i odporna na niekorzystne warunki – nie straszne są mu nawet bardzo zanieczyszczone wody. Tak samo, jak leszcze, karasie żywią się małymi zwierzętami dennymi, przede wszystkim bezkręgowcami, a także roślinnością wodną. Jak do tej pory, największy karaś złowiony na terenie Polski ważył 4,10 kilograma i mierzył 54 centymetry. 3. Karp Karpia znaleźć można przede wszystkich w wodach stojących, a także w wodach, cechujących się wolnym, niespiesznym nurtem – najczęściej przebywają one zatem w stawach, albo w jeziorach. Jest to również kolejna ryba z dzisiejszego zestawienia, która gustuje w drobnych zwierzętach, występujących przy dnie zbiornika – zjada między innymi niewielkie owady oraz ślimaki. Karp nie pogardzi także resztkami organicznymi. Największy karp złowiony w Polsce ważył aż 34,5 kg, a jego wielkość wynosiła ponad metr! Wymieniliśmy tylko trzy ryby, ale mamy nadzieję, że informacje, jakie przedstawiliśmy, okażą się Wam pomocne. Niedługo wrócimy do tego wątku, aby przedstawić kolejne gatunki, które w polskich wodach można spotkać najczęściej. A Wy? Które gatunki preferujecie i gdzie ich szukacie? Liczymy na Wasze sugestie!

Nie zapomnij sprawdzić swojej kolekcji wędkarskiej, aby śledzić złowione ryby. Można ją znaleźć w menu postaci w zakładce “Wędkarstwo”. Gdy złowisz więcej ryb, twój poziom wędkarstwa wzrośnie, dając ci dostęp do lepszego sprzętu wędkarskiego i większej liczby miejsc do zbadania. Wielu właścicieli nie wie, jakie mięso może podawać futrzakowi i w jakiej postaci. Wiadomo jednak, że koty bez białka zwierzęcego nie będą w pełni zdrowe, bo składnik ten jest dla nich podstawowym źródłem energii. Stąd mruczek nigdy nie zostanie wegetarianinem – aby mógł cieszyć się dobrą kondycją, potrzebne jest mu białko. W jakim mięsie można je znaleźć? Mięso dla kota Szczególnie polecana jest wołowina (najlepiej dość mocno przerośnięte kawałki, z żyłami i tłuszczem), ale mruczek nie pogardzi również cielęciną, rybami słodkowodnymi, drobiem czy jagnięciną. Z pewnością nie powinno podawać się kotom wieprzowiny, ponieważ może ona przenosić chorobę Aujeszkiego (tzw. wścieklizna rzekoma), która jest wyjątkowo niebezpieczna dla kotów, ale nie dla ludzi (dlatego nie bada się mięsa pod jej kątem). Sposób podania zależy od samego opiekuna – mięso można pokroić na kawałki lub nawet zmielić. Jakie części są najlepsze? Serce bogate jest w proteiny, a z kolei wątróbka zawiera sporo witaminy A oraz żelaza. Jednak tej ostatniej nie powinno podawać się zbyt często. Natomiast ryby dostarczają białka oraz zdrowych kwasów (omega-3 i omega-6), ale nie wolno serwować mruczkowi ich wątroby. Surowe czy gotowane mięso? Oczywiście, jeśli opiekun podaje swojemu pupilowi wysokiej jakości karmę dla kota (dostępną w sklepie zoologicznym to nie ma potrzeby podawania mu osobno kolejnych porcji mięsa. Jednak, gdy koci właściciel chce sam przygotowywać przyjacielowi posiłki, to mięso powinno być obowiązkowym elementem każdego jedzenia. W jakiej formie najlepiej je podawać? Wielu właścicieli stanowczo odradza podawanie surowego mięsa, gdyż może wywołać to np. biegunkę lub zaparcia. Co więcej, niepoddane obróbce termicznej mięso może zawierać różne bakterie i pasożyty, bardzo niebezpieczne dla zwierzaka. Kupując jednak wyroby z pewnego źródła (np. w sklepie mięsnym, gdzie sprzedawane jest mięso dla ludzi), ryzyko, że kot czymś się zarazi, jest niewielkie. Ponadto surowe mięso jest o wiele lepsze – zawiera wszystkie wartości odżywcze, które utracane są w trakcie gotowania. Dodatki do posiłków Choć koty udomowione są już od dawna, to nadal pozostają mięsożercami i ich dieta nie może przypominać tej ludzkiej. Warzywa i owoce mogą być używane wyłącznie jako dodatek, a głównym składnikiem pożywienia zawsze powinno być mięso. Dzięki temu kotek będzie nie tylko zdrowy, ale dodatkowo pełen energii. Informacja prasowa Zgłoś swój pomysł na artykuł
Chyba najprostsze co można zrobić z takimi filetami to umyć,osolić,opanierować i usmażyć (najlepiej nie całkiem rozmrożone). Można także nie do końca rozmrożone osolić, skropić cytryną, położyć na rybie troszeczkę masła jakieś zioła,natkę pietruszki zapakować w folię aluminiową i upiec można.

Sklepy rybne znikały w ostatnich latach z handlowej mapy Wrocławia jeden po drugim. W efekcie ryby kupowaliśmy w hipermarketach lub małych osiedlowych sklepikach. Wydawało się, że naprawdę świeżą rybę możemy kupić tylko podczas letnich wakacji nad koniec ubiegłego roku przy ul. Piłsudskiego 37 powstał duży sklep rybny KOI. Jego właściciele chcą przywrócić na nasze stoły świeże karpie i dorsze. Zachęcają także do próbowania oryginalnych smaków ryb atlantyckich. W konsekwencji planują zmienić nasze przyzwyczajenia i nauczyć jedzenia smacznych i zdrowych ryb. Karp symbolem siłyWłaściciele sklepu rybnego KOI prowadzą też dwie restauracje sushi we Wrocławiu: Szajnochy 11 i KOI Sushi przy ul. Zwycięskiej. - Bardzo dużo mówi się o prozdrowotnych właściwościach ryb i o tym, że powinniśmy ich jeść jak najwięcej. Ale we Wrocławiu możliwości kupienia świeżej ryby są bardzo ograniczone - mówi Michał Lewandowski, jeden ze wspólników w sklepie KOI. - Okazało się, że fakt prowadzenia dwóch restauracji sushi daje nam bardzo duże możliwości sprowadzania ryb z zagranicy. Import prowadzimy od 9 lat i nauczyliśmy się, jak sprawdzać ich jakość. Mięso na sushi jest surowe i w związku z tym musi być najlepszej jakości. Z nazwą sklepu - KOI, oznaczającego japońskiego karpia, wiąże się dalekowschodnia legenda. Pewien karp chciał płynąć w górę rzeki, ale na jego drodze pojawił się wodospad. Bardzo mocno starał się go przeskoczyć, ale nie mógł sobie poradzić. W końcu bogowie zlitowali się nad nim i zamienili go w smoka. Pozwoliło to karpiowi nie tylko wspiąć się na wodospad, ale również polecieć do nieba. Ryba stała się tym samym symbolem siły i zdolności pokonywania Przy tak ograniczonym rynku ludzie przyzwyczaili się do morszczuka i mintaja w kostkach. Klienci mają ochotę na rybę, a w innej formie nie zawsze mogą ją kupić - mówi Michał Ale powoli się to zmienia. Klienci, którzy raz biorą u nas świeże karpie, nigdy więcej nie pytają już o ryby w Ustki i z HolandiiAsortyment w KOI cały czas jest poszerzany. Początkowo planowano sprzedawać przede wszystkim ryby atlantyckie, takie jak dorada, okoń morski czy owoce morza. - Okazało się, że zapotrzebowanie na świeże ryby we Wrocławiu jest niesamowicie duże. Tygodniowo sprzedajemy już około pół tony. Do oferty wprowadziliśmy też ryby wędzone i śledzie - mówi Michał Lewandowski. - Stale notujemy sobie, o co pytają klienci i staramy się spełniać ich ryby przywożone są bezpośrednio od rybaków w Ustce w każdy wtorek, czwartek i piątek po południu. Za kilogram dorsza trzeba zapłacić 20 zł, a za flądrę 14 atlantyckie dowożone są bezpośrednio z Holandii. Najczęściej docierają do sklepu w środy i piątki. Są to dorady w cenie 41 zł za kilogram i tuńczyk, za którego trzeba zapłacić 122 zł za kg. Kilogram muli kosztuje 26 zł. Dostawy uzależnione są od zapotrzebowania klientów. - Świeży produkt musi być szybko sprzedany, dlatego zrezygnowaliśmy z wysokiej marży. Dzięki temu możemy oferować towar, który był trudno dostępny i dla większości osób okazywał się jedynie ciekawostką- mówi Michał Lewandowski.- Przykładem mogą być ostrygi. Są one uważane za afrodyzjak i coś wyjątkowego, ale, niestety, nie są one tanie. My zamawiamy ich bardzo dużo i dzięki temu możemy zaproponować je za 4 zł za związku z tym właściciele prowadzą sklep w rytmie tygodniowym - w sobotę zamykają wtedy, gdy skończy im się asortyment. - Nie możemy sobie pozwolić na wyrzucanie ryb, dlatego czasem lepiej, aby czegoś nam zabrakło, niż mielibyśmy sprzedawać stary towar - mówi Michał Lewandowski. - Bywa też, że klient zamarzy o oryginalnej rybie, której nie mamy w stałej ofercie. Wówczas sprowadzamy ją na jego specjalne życzenie. Minimalna wielkość zamówienia to jeden kilogram, więc indywidualne zlecenia cieszą się coraz większą popularnością - dodaje Michał chwalą się, że mogą sprowadzić każdą rybę. Wystarczy w poniedziałek przed południem zadzwonić do sklepu KOI, a podczas najbliższej dostawy przywieziony zostanie wyjątkowy pomogą Osoby, które obawiają się, że nie będą sobie mogły poradzić z kawałkowaniem ryby, mogą liczyć na pomoc sprzedawców. Wystarczy, że klient znajdzie odpowiedni przepis, a sprzedawcy przygotują dla niego odpowiedni Wszystkie ryby podajemy w wybranej formie: jako filety, z obciętą głową jako dzwonko lub jakiejkolwiek innej. Nie wpływa to w żaden sposób na ich cenę. Nie trzeba walczyć z rybą i zastanawiać się, co z nią zrobić. My to zrobimy lepiej, bo się na tym po prostu znamy - mówi Michał Lewandowski. Niemal wszystkie ryby do sklepu KOI przywożone są w całości, gdzie są odpowiednio porcjowane. Wybrano ten sposób, ponieważ w przypadku filetów świeżość ryb można sprawdzić tylko po zapachu. - Często jest jednak tak, że ryba w ogóle nie pachnie, a naszym zdaniem nie powinna być już sprzedawana - mówi Michał ryb jest sprawdzana na wiele sposobów. Kontrolowane są oczy, skrzela, sprężystość mięśni i płetw, zapach z paszczy. W sklepie stoi też szafka z paczkowanymi produktami do sushi i przetworami rybnymi, a w przyszłym tygodniu część z nich będzie sprzedawana na wagę. Dzięki temu nie trzeba będzie kupować dużych opakowań zbiorczych, a koszt przygotowania sushi w domu będzie znacznie Przed świętami Bożego Narodzenia przed naszym sklepem stała najdłuższa kolejka, jaką widziałem w swoim życiu - mówi Michał Lewandowski. - Wszyscy chcieli kupić świeże ryby. Sklep rybny KOI działa przy ul. Piłsudskiego 37. Czynny jest od wtorku do soboty w godzinach od 11 do godz. 19.

QJTpu.
  • wpfl9njfpz.pages.dev/386
  • wpfl9njfpz.pages.dev/225
  • wpfl9njfpz.pages.dev/313
  • wpfl9njfpz.pages.dev/58
  • wpfl9njfpz.pages.dev/277
  • wpfl9njfpz.pages.dev/73
  • wpfl9njfpz.pages.dev/344
  • wpfl9njfpz.pages.dev/137
  • wpfl9njfpz.pages.dev/192
  • w jakiej postaci można znaleźć ryby w sklepie